2010/09/24

stara kobieta, tunel i cerber

Jest w gdańskim tunelu stara kobieta, siedząca na wózku inwalidzkim - raczej dlatego, by mieć na czym siedzieć, a może jednak z powodu posuniętej niedołężności. Czeka na co łaska, na kolanach trzyma czarno-białego kundla, chyba jeszcze starszego niż ona. Warczy na nierozważnie blisko przechodzących ludzi, suwa z zębami na rzucających grosze świętych mieszkańców. Cały dzień niemal w bezruchu - arcymistrz cierpliwości, cerber swojej pani, siwy i pewnie wpółślepy. Siedzi i chce użreć rękę, która karmi - za to, że karmi tak marnie albo dlatego, że karmi w ogóle.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz